Podczas wczorajszego meczu naszej reprezentacji z Portugalią na stadionie dochodzi do ciekawego starcia pomiędzy Wisłą Sharks, a sympatykami Cracovii. Nowa koalicja Wisła & Ruch & Widzew liczyła łącznie około 180osób w tym 50 WSH. Warto też wspomnieć, że przed meczem również dochodzi do ciekawego starcia, pisaliśmy o tym TUTAJ !

Relacja Wisły:
” Na wczorajszym meczu z Portugalią ekipa WSH zaatakowała ośmiu wyczajonych wcześniej przedstawicieli narodu posranego spod znaku JG. Pejsy nawet się nie stawiają, część kończy na deskach, reszta zalicza desperacką przebieżkę po stadionie, wracając potem na swoje miejsca z ochroną, która de facto ratuje im życie. W tym samym czasie osiem osób od nas zostaje zawiniętych, a obsrańcy zza Błoń prują się do trzech chłopaków z WSH zza ochrony. Po meczu ciężki nokaut z naszej strony zalicza S., O., C. Wśród parchatych cykorów najbardziej obsrany był S., który wykrzyczał, że on przecież z kibicowaniem nie ma nic wspólnego.

Akcję obserwował cały stadion, nikt nie patrzył na murawę, a Wisła Sharks nawet we Francji przypomniała wszystkim, kto rządzi w Krakowie.

Zawsze nad wami! „

 

Źródło : Wierny swojej drużynie znów będę stał na młynie

Share This