Dariusz Wdowczyk twierdzi, że nie jest w stanie nadal współpracować z zarządem Białej Gwiazdy, dlatego na własny wniosek przestał pełnić funkcję trenera Wisły Kraków.

Krakowski klub o odejściu Dariusza Wdowczyka poinformował za pośrednictwem strony internetowej. Oficjalnym powodem jego rezygnacji są trzymiesięczne zaległości finansowe.

Nie od dziś wiadomo, że Wisła Kraków ma problem z wypłacaniem pensji na czas. Zaległości sięgają czasem kilku miesięcy.

Wdowczyk mówi, że chciał jedynie wyprowadzić zespół na prostą, co zresztą udało mu się zrobić. Nie czekał ze swoją decyzją do pogorszenia kondycji zawodników, żeby nie zostawiać po sobie spalonej ziemi – jak sam określił.

Plotki o tym, że szkoleniowiec nie może znaleźć wspólnego języka z władzami klubu, krążyły już od kilku miesięcy. Nie tak dawno pracę stracił asystent Marcin Broniszewski oraz trener bramkarzy – Paweł Primel.

Obecnie Biała Gwiazda jest na 10 pozycji w Lotta Ekstraklasie, pomimo tego, że jesienią odnotowała serię siedmiu porażek, co jest niechlubnym rekordem Wisły. Już 30 listopada drużyna rozegra mecz rewanżowy przed własną publicznością z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski. Poprzedni mecz pomiędzy drużynami zakończył się remisem 1:1.

Źródło: sportowefakty.wp.pl
Foto: sportowefakty.wp.pl

Share This