Ośrodek Kultury Muzułmańskiej na warszawskiej Ochocie został otworzony tydzień temu. Powstał z ramienia Ligi Muzułmańskiej w RP, a budowa wspierana była przez sponsorów z Zatoki Perskiej. W budynku znajduje się sala do modlitw wraz z zapleczem, sale wykładowa, dydaktyczna, sportowa, internetowa, biblioteka muzułmańska, przedszkole oraz sklepik. Ośrodek, oprócz swojej funkcji, spełnia również zadania siedziby Związku Wyznaniowego Ligi Muzułmańskiej. Jest to już drugi meczet w Warszawie.

Kilka dni temu przed meczetem doszło do incydentu – pewna kobieta rozrzuciła w pobliżu świńskie łby. Ahmed Alattal, administrator ośrodka mówi, że muzułmanie nie jedzą wieprzowiny, ale do samego mięsa nic nie mają, dlatego tego typu incydenty nic dla nich nie znaczą.

Zachowanie kobiety bardzo ostro skrytykował Jan Wójcik, redaktor naczelny portalu Euroislam, który uznał to za akt „gówniarskiego bohaterstwa”, czyli sytuacji, w której konkretnej osobie wydaje się, że działa w słusznej sprawie, a tak naprawdę to, co robi, łamie zasady moralne i jest nieskuteczne. Obrzucanie meczetów wieprzowiną nie sprawi, że nie będą one budowane. To nie magiczne zaklęcie. Podobne działania miały już miejsce na Zachodzie i były równie nieskuteczne jak u nas.

Źródło: wp.pl, 24.pl

Share This